Wzorce myślenia – rzecz o tym, że mózg potrzebuje ruchu

Wzorzec myślenia to indywidualny sposób odbierania, przetwarzania i reagowania mózgu na informacje docierające do niego poprzez nasze kanały sensoryczne. Wzorzec myślenia jest indywidualnym instrumentem poznawczym, dzięki któremu mózg nasz uczy się i reaguje na świat zewnętrzny.

Wyobraź sobie, że mózg, który pracuje na trzech poziomach świadomości:

  •  świadomość (Ś),
  • podświadomość (P),
  • (N) nieświadomość.

Jest połączony kablami z ciałem. Każdy kabel to jeden zmysł. Mamy trzy kable – wzrok (W), ruch (R), słuch (S). Wszystkie są podłączone do mózgu, ale każdy kabel dostarcza impulsy na inny poziom świadomości. Są dzieci, u których wzrok dostarcza bodźce na poziom świadomy i obrazy najsilniej pobudzą tę część mózgu, podczas gdy u innych dzieci ten sam obszar będzie najsilniej pobudzony przez dźwięki. W zależności od tego, w jaki sposób mózg okablowany jest z ciałem, taki jest indywidualny wzorzec myślenia dziecka. 

Sześć wzorców myślenia

Jest sześć wzorców myślenia. Sześć instrumentów poznawczych. Każdy jest doskonały. Dzieci o różnych wzorcach inaczej myślą, mówią i reagują na otaczający je świat. Każdy wzorzec potrzebuje odmiennych metod uczenia się, m.in. czytania. Dziecko, które ma problem z czytaniem, wcale nie musi być dyslektykiem. Najczęściej problemy mają dzieci ze wzorcem myślenia, który preferuje metody nauki czytania niestosowane w szkole. 

Przyjrzyjmy się trójce dzieci na wykładzie. Pierwsze dziecko będzie miało słuch na poziomie świadomym, czyli bodźce werbalne będą pobudzać szczególnie tę sferę mózgu. Drugie dziecko słuch na poziomie podświadomym a trzecie na poziomie nieświadomym.

U pierwszego dziecka wykład szczególnie silnie pobudza sferę świadomą. Dlatego dziecko to łatwo się koncentruje, jest pobudzone i ożywione. Bardzo dobrze odbiera to, co mówi nauczycielka. Pewnie ma przygotowane dwa paluszki, żeby zgłosić się do odpowiedzi, bo dziecko to bardzo lubi się wypowiadać. 

Inaczej będzie zachowywało się dziecko, u którego słuch jest na poziomie podświadomym, gdyż te same bodźce słuchowe będą aktywizowały zupełnie inną sferę jego mózgu. Możemy mieć wrażenie, że dziecko to nie uważa na lekcji, że wierci się i kręci, żuje gumę, albo bezmyślnie bazgrze coś w zeszycie. Ale jeżeli zapytamy się go, o czym była mowa, to dziecko to udzieli bezbłędnej odpowiedzi. Co więcej, może ono wygłosić własne wnioski i przemyślenia, gdyż sfera podświadoma jest odpowiedzialna za analizę informacji.

I rzecz najważniejsza: sposób, w jaki zachowuje się dziecko ze słuchem w podświadomości, zależy od tego, jaki kanał zmysłowy pobudza sferę świadomości w jego mózgu.

 

Słuch w podświadomości – koncentracja u dziecka

Możemy mieć dwa wzorce ze słuchem w podświadomości: WSR (wzrok w świadomości) i RSW (ruch w świadomości). WSR, rysując – uruchamia świadomość, dzięki której lepiej koncentruje się na wykładzie. Natomiast, RWS będzie wiercić się i kręcić, bo to właśnie ruch uaktywnia jego świadomość – sferę mózgu odpowiedzialną za koncentrację. Jeżeli unieruchomimy to dziecko, wtedy automatycznie zaburzymy obieg informacji w jego mózgu. Wyciągamy wtyczkę.

Odłączamy prąd. Nie dostarczając prądu na poziom świadomy, sprawimy, że mózg dziecka przestanie prawidłowo działać. 

 

Słuch w nieświadomości

Trzecie dziecko ma słuch w nieświadomości. To jest dziecko, które najczęściej podczas wykładów się „wyłącza”. Kiedy do niego podchodzimy i pytamy, o czym była mowa, to dziecko właśnie „wraca z Marsa”. Oczywiście, dzieje się tak nie dlatego, że dziecko ma problemy z koncentracją, czy coś jest z nim nie tak. Są to najzupełniej zdrowe, piękne i inteligentne dzieci. Wyłączanie się jest wynikiem połączenia kanału słuchu z obszarem nieświadomym mózgu.

Gdy dziecko to będzie odbierało tylko bodźce werbalne (kazanie na ambonie), to one uruchomią w jego mózgu tę niezwykle głęboką sferę intuicji, przeczuć, marzeń i sprawią, że dziecko się „wyłączy”. Dlatego tak bardzo ważne jest dla tych dzieci, żeby podczas każdej lekcji pobudzać wszystkie kanały sensoryczne. To jest wzorzec, który może mieć skłonności do problemów z nauką i z czytaniem metodami tradycyjnymi. Dzieci z tym wzorcem mogą mieć problemy z nauką, mimo że są niezwykle inteligentne i twórcze.

Możemy mieć dwa wzorce ze słuchem w nieświadomości: WRS i RWS. WRS wierci się i kręci, żeby móc zrozumieć wykład (pobudza w ten sposób sferę podświadomości), natomiast RWS poprzez ruch koncentruje się i skupia, gdyż stymuluje w ten sposób sferę świadomą.

Dziecko, żeby skutecznie pracować – potrzebuje całego mózgu. Komendy „nie ruszaj się!” albo „przestań bazgrać” w przypadku dzieci, które mają wysoko ruch lub wzrok „wyłącza” ich mózgi.

 

Dziecko nie zrozumie,  co się do niego mówi

Jeżeli „usta” mózgu są zaszyte, „żołądek” nie ma co „trawić”. I na nic się tu zda cała inteligencja dziecka.

Jeżeli nie znamy wzorców, możemy popełnić szereg błędów. Jak często twoje dziecko słyszy: „a ty jak siedzisz? czego ty się tak kręcisz? gdzie te nogi? ależ dziecko usiądź spokojnie!!!”.

Ciało jest potrzebne w procesie uczenia się, niezależnie czy tego chcemy, czy nie. Kiedy ciało przestaje pracować, nie pracuje również mózg. Wtedy dziecko siedzi dwie, trzy godziny nad lekcjami, które mogłyby zrobić w 20 minut. Dlatego też dzieci na samą myśl o odrabianiu lekcji dostają gęsiej skórki. 

Oczywiście, są wzorce, które dobrze radzą sobie w szkole. Są to dwa wzorce: WSR i SWR. Są to dzieci, które świetnie mogą koncentrować się na wykładzie i rozumieć jego treść. Koncentrują się lub myślą pisząc i rysując w zeszycie. Mają świetną pamięć wzrokową i bardzo dużo zapamiętują z lekcji. Dzieci te najłatwiej uczą się czytać, nawet jeśli są uczone metodami tradycyjnymi. Są to dzieci o bardziej delikatnej strukturze ciała, które mają również mniejszą potrzebę ekspresji ruchowej. Dlatego dzieci te nawet jeśli uczą się kilka minut dziennie, najczęściej mają bardzo dobre oceny.

Ruch w świadomości (RSW) ma Basia Wołodyjowska, ruch w nieświadomości (WSR) Krzysia Ketlingowa.

Słuch w świadomości (SRW) ma Onufry Zagłoba, słuch w nieświadomości (RWS) ma Longinus Podbipięta.

Dlaczego on godzinami odrabia lekcje?

Wzorce myślenia pokazują nam, że odbieramy informacje trzema kanałami, ale nie wszystkimi posługujemy się jednakowo sprawnie. Kanały związane ze świadomą i podświadomą sferą mózgu, są kanałami preferowanymi przez dziecko. Poprzez te kanały dziecko najlepiej się uczy, gdyż dobrze rozumie materiał i potrafi się na nim skoncentrować. Problemy z nauką zaczynają się wtedy, kiedy nadmiernie eksploatujemy kanał związany z nieświadomością przy jednoczesnym pominięciu kanałów ze sfery świadomej i podświadomej. Powoduje to problemy z koncentracją i obniża rozumienie materiału. Wtedy dziecko szybko zniechęca się do nauki.

Dziecko, które ma wzrok umieszczony wysoko (WRS, WSR), zanim przystąpi do pracy, rozpisze i rozplanuje sobie szczegółowo na kartce to, co ma do zrobienia i w jaki sposób to zrobi. Dzięki notatce jego mózg w pełni uświadamia sobie cel pracy i sposób jego osiągnięcia. Jest to naturalna metoda organizacji pracy osoby z silnym kanałem wzrokowym.

Proces myślowy dziecka

Zupełnie inaczej postąpi dziecko z silnym słuchem (SRW, SWR). Dziecko to zanim przystąpi do pracy, będzie chciało sprawę przegadać. Wykręci numer do przyjaciółki i zacznie opowiadać jej, co i w jaki sposób za chwilę będzie robić. Rodzice, miewają o to do dziecka pretensje, zwłaszcza jeśli sami mają preferowane inne kanały. Dziecko może często słyszeć w domu: „nie gadaj – tylko rób”. Możemy w ten sposób przerywać proces myślowy dziecka i może ono przystąpić do działania nie w pełni świadome, w jaki sposób ma osiągnąć swoje cele. Może zdarzyć się wtedy, że dziecko zrobi coś „nie tak”. Wtedy usłyszy: przemyśl, zanim zaczniesz coś robić. Nie zdajemy sobie sprawy przy tym, że to my sami przerwaliśmy proces myślowy dziecka. 

Jeszcze inaczej będzie się zachowywać osoba z „silnym ruchem” (RWS, RSW). 

Osoba ta, zanim przystąpi do pracy, musi najpierw wykonać jakieś działanie. Są to te osoby, którym lepiej pracuje się wtedy, gdy wcześniej pozmywają naczynia lub poodkurzają. Ich mózg najlepiej myśli i organizuje sobie pracę podczas działania.